środa, 10 kwietnia 2013

DZIEŃ BEZ KOSZULI

Hei ! Dzikiej w szkole był dzień bez koszuli. W Gimbazie je polubiłam. Ubrałam sobie bordowe spodnie, bluzkę, buty Pumy i bejsbolowke. Nie byłam zachwycona wstawaniem do szkoły, no ale spoko.. Miałam na 8, ledwo wstałam. Mylam zęby i usunęłam na umywalce, obudzil mnie tata w łazience, bo nie było żadnych dźwięków z łazienki. No to wszedł i zobaczył mnie spiaca na umywalce XD Doczolgalam się na przystanek, dojechalam do szkoły. Pierwszą miałam Chemie D: Pani wróciła i ta akurat nie bierze do tablicy, więc mogłam " spać". Na wychowawczej wybieralismy piosenke na dzień obcy. Chcieliśmy Bruno Mars - The Lazy Song , ale za brzydkie słowa i takie tam sranie w banie. Na geografi mieliśmy zastępstwo na najgorsza mate świata z baba z liceum. Srala tymi zadaniami,że nikt nie nnadążał. Na infie uczyliśmy się dodawania symboli. PO CO TO KOMU JEST ? :/ Dzisiaj sie mega wkurwilam, ponieważ dostałam sms że brak środków na koncie! Nie wiedziałam czemu. Do orange mam sms za 1 gr, mało dzwonie i wgl. Mama wkurzona bo dopiero co mi w środę doladowala konto. Zadzwoniła do orange, a oni mi gadają, że odbieram płatne smsy z teścia " bla bla bla KOSZT ODEBRANEGI SMS 11 ZŁ" Tak właśnie na mnie zjechali. KURWA, DOSTAJESZ SMS A NA KOŃCU CI PISZE " KOSZT ODEBRANEGO TO 11 ZŁ " -.- Teraz mam 0.15 gr na koncie do końca kwietnia. dzieki temu komus co to wymyślił, tępaki.

Przytrafiło wam się tak kiedyś? ~ Aga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz